4 zalety, za które kocham Windowsa 8

4 zalety, za które kocham Windowsa 8

Windows 8 to bardzo nierówny system. Czasami go nienawidzisz, a czasami kochasz. To co mi się w Windowsie 8 nie podoba mogłeś już przeczytać. Teraz czas na jego 4 najważniejsze zalety.

1. Najszybszy Windows

Ósemka to zdecydowanie najszybszy Windows jaki wyszedł spod dłuta Microsoftu. Jest stabilny, w ogóle się nie wiesza. Samo uruchomienie systemu trwa kilka sekund. Zawsze gdy włączałem siódemkę mogłem spokojnie iść nastawić kawę w ekspresie. Windows 8 to dosłownie kilka sekund uruchamiania. Klik i już jest. Windows 8 lepiej zarządza również procesami w tle, chociaż tutaj potrafi się zamyślić. Świetnie wygląda Menadżer Zadań, który w czytelny sposób przedstawia mi wykorzystanie zasobów komputera.

2. Komputer chodzi ciszej i się nie grzeje

Od momentu przesiadki na najnowszy OS od Microsoftu mój komputer jest cichszy i mniej się nagrzewa. Wiatrak, który za panowania Windowsa 7 nie przestawał pracować , teraz ma jedną wielką przerwę. W ogóle go nie słychać. Jest to prawdopodobnie spowodowane zmniejszeniem się temperatury procesora. Nie podam tutaj żadnych liczba ponieważ zwyczajnie ich nie mam. Przeprowadziłem jedynie test organoleptyczny. Dosyć szybko zauważyłem, że obudowa mojego laptopa nie jest taka ciepła (co w sumie w chłodniejsze dni było dosyć przyjemne) jak wcześniej.

3. Minimalizm w okienkach

W końcu postawiono na prostotę. Ostatnio taki krok postanowiło zrobić Google ze swoimi web usługami. Tym samym tropem poszedł Windows. Zrezygnowano ze szklanych wykończeń, postanowiono na matowy minimalizm. Dzięki temu zbędne bajerki nie rozpraszają mojej uwagi. Menu w okienkach również uległo zmianie i teraz bardzo przypomina pasek narzędzi znany z pakietu Office. To bardzo dobry pomysł. Jeżeli ktoś dużo pracuje w Wordzie, Excelu czy PowerPointcie to nie powinien mieć problemów z ogarnięciem pasków narzędzi w Windows 8.

4. Integracja jakiej w Windows 8 jeszcze nie było

Jako użytkownik smartphone’a z systemem Android, korzystam z wielu usług oferowanych przez Google – Gmail, Kalendarz, Kontakty itd. W poprzednich wersjach systemu Windows bardzo brakowało mi integracji tych usług bezpośrednio z OSem. W Windows 8 mogę bez problem, dosłownie po kilku kliknięciach, zintegrować kalendarz, pocztę, kontakty czy wiadomości. Świetnie! Teraz gdy wpiszę coś do kalendarza w telefonie przypomnienie wyświetli mi się również na komputerze! To samo tyczy się Facebooka. Mogę rozmawiać ze znajomymi przez aplikację dostępną wraz z instalacją systemu. Wygląda to bardzo ciekawie chociaż czekam na oficjalne aplikacje od tych dwóch gigantów. Mimo wszystko nie wykorzystano jeszcze pełnego potencjału takiej integracji.

Na pytanie czy Windows 8 jest dobry czy zły odpowiadam (wymijająco) – inny. To system, którego nie można jednoznacznie ocenić. Widać, że Microsoft w końcu ma jakiś konkretny plan rozwoju swojego OSa. Najbardziej bolą kompromisy na których cierpią użytkownicy zwykłych komputerów. Dla wielu problemem będzie nauka obsługi systemu od podstaw. Są jednak rzeczy, które sprawiają, że Windows 8 to najlepszy Windows jaki wyszedł. Ja nie zamienię go na Siódemkę, mimo tego, że czasami go nienawidzę.

To może Cię zainteresować:

  • http://miczkus.ugu.pl/ Miczkus

    Podrzuciłbym linka do tekstu o czterech wadach, ktoś mógł pominąć 😉

  • Junior Sqa

    Taaak ale to zmniejszenie grzania dotyczy tylko laptopów. Na PC aż tak tego nie uświadczysz 😛 

  • Tenebrael

    AD1. Że stabilny i się nie wiesza -- to samo mam z Windows 7. Zero zwiech, mega stabilność. Szybkość uruchamiania również optymalna.

    AD2. A nie jest to przypadkiem efektem tego, że zamieniłeś już nieco zanieczyszczony system na nowy? Bo ja taki efekt mam zawsze po przeinstalowaniu systemu -- nie ważne, z jakiego na jaki.

    AD3. Menu a’la Office to moim zdaniem pomyłka. Zawsze mam wyświetlone różne opcje, z których nie zawsze korzystam (większość zastępują podstawowe skróty klawiszowe) -- a miejsce na ekranie zajmują cały czas.

    AD4. Nie wiem, jak jest z Androidem, ale na iPhonie jest podobny poziom integracji. Zresztą, zależy to nie tyle od OS’u, a bardziej od zainstalowanego oprogramowania (używam Thunderbird, i wszelkie notatki, kontakty czy kalendarze mi się synchronizują on-the-fly.

    Mówiąc w skrócie, wydaje mi się, że większość zalet, które wymieniasz, nie są niczym nowym w rodzinie Windows. To raczej dawno znane „ficzery”, które kiedyś po prostu trzeba było sobie samemu ustawić (żaden wielki kłopot), a teraz w Windows 8 zrobili wersję noob-friendly, która ustawia się sama 🙂 

  • http://profiles.google.com/sszydelko Szymon Szydełko

    Zaleta numer 5: Hyper-V. Badum, tsss, MS mnie ma.

Przeczytaj poprzedni wpis:
bf3
Battlefield 3 to wielki sukces w Polsce. Dystrybutor zachęca do porównywania z konkurencją.

Rzadko kiedy interesują mnie informacje prasowe. Od pewnych firm przychodzą codziennie w ilości hurtowej i ciężko wczytywać się w każdą...

Zamknij