AleUpał!: Blogerzy radzą co robić gdy termometr wskazuje ponad 30 stopni

AleUpał!: Blogerzy radzą co robić gdy termometr wskazuje ponad 30 stopni

Jak wynika z wielu badań – blogerzy są opiniotwórczy (badanie Brand24). Postanowiłem więc zebrać ich kilku i zapytać o to jak oni radzą sobie z upałem. Temat potraktowaliśmy na luzie, chociaż znalazło się kilka celnych wskazówek, jak chociażby te od CosmeFreak. Do zabawy zaprosiłem popularne osoby jak i te, które dopiero się przebijają. Kilka wypowiedzi mnie zaskoczyło, kilka czegoś nauczyło a jeszcze pojawiły się takie, które rozbawiły.

 No to zaczynamy z grubej rury – Andrzej Tucholski odpowie Ci jakie książki są dobre na upały.

[box]

Andrzej TucholskijestKultura.pl

Książka na upał powinna posiadać jedną, raczej oczywistą (ale z nieoczekiwanych powodów) cechę. Musi być diablo wciągająca. Wysoka temperatura powoduje bowiem albo podkręcone reakcje organizmu, albo wręcz przeciwnie, skrajny marazm. Tak więc wszystkie „trudne lektury” mogą sprawiać wyjątkowe problemy. Ze swojej strony mogę polecić „Metro 2033” (lekturze towarzyszy przyjemny chłodek moskiewskich tuneli) lub „Grę o Tron”. Potężna to cegła, ale wciągniesz ją niczym młody pelikan rybę.

[/box]

A w co warto zagrać podczas upałów?

[box]

Krzysztof Gonciarz – Wybuchające Beczki & tvgry.pl

Mój pomysł na upał wynika trochę z przypadku, ale za to całkiem szczęśliwego – jakoś nie miałem dotąd okazji pograć w The Elder Scrolls V: Skyrim tyle, ile bym sobie tego życzył. A jest to gra, której akcja toczy się na mroźnej, skutej lodem północy – zawsze to jakieś ochłodzenie. Śnieg za oknem może byłby lepszym otoczeniem dla tej gry niż kostki lodu w drinku, ale cóż – może w zimie pogram w Max Payne 3, którego akcja toczy się w upalnym Sao Paulo.

[/box]

Czas na blogerów marketingowych. Panowie dali do pieca i pokazali, że w parze z reklamą musi iść kreatywność 😉

[box]

Michał Gąsior – BLOGosławiony

Szczęśliwie mamy czas Igrzysk Olimpijskich. Wieczorami, gdy przeważnie nie ma czym oddychać, nakładam buty Puma Faas 300, odpalam Endomondo i katuję się do oporu. W domu wskakuję pod prysznic Grohe, myję się żelem Burberry, odpalam Sharpa w technologii LED, z lodówki Siemensa wyciągam schłodzoną Bavarię i oddaję się swojemu hobby: szukam marketingu wokół Igrzysk. Reklamy, brandingu i product placementu. Ale zaznaczam, że jestem zboczony i nie polecam swojej pasji.

[/box]

[box]

Jakub Prószyński – Pijaru Koksu Blog

Lato, upały. Nienajlepsza to pora dla tych, którzy muszą siedzieć w biurach, bo klimatyzacja nie wytrzymuje nawet. Chyba, że jest to klimatyzacja firmowana przez Park Avenue. Reklama kontekstowa i partyzancka, od razu na jej widok czuć ochłodę. 😉

[toggle title_open=”Zamknij” title_closed=”Reklama Park Avenue” hide=”yes” border=”yes” style=”default” excerpt_length=”0″ read_more_text=”Read More” read_less_text=”Read Less” include_excerpt_html=”no”]

[/toggle]

Przydałoby się również czegoś napić, czegoś orzeźwiającego. Napić… heh… Człowiek aż chciałby się wykąpać w jakimś słodkim i chłodnym napoju. A gdyby tak prysznic ze Sprite’a? Nieeee, takich rzeczy to u nas nie ma. Za to są w Brazylii.

[toggle title_open=”Zamknij” title_closed=”Sprite | Sprite Shower” hide=”yes” border=”yes” style=”default” excerpt_length=”0″ read_more_text=”Read More” read_less_text=”Read Less” include_excerpt_html=”no”]http://youtu.be/LxHJn0rGnPI[/toggle]

Czas wyjść z biura, po tygodniu pracy w spiekocie i gorącu czas na odpoczynek. Może, by tak gdzieś wyjechać? Spędzić czas z ukochaną? To dobry plan, kiedyś trzeba podładować baterie. Tylko, czy podczas takiego wyjazdu będzie się dało napić gdzieś ulubionego piwa?

[toggle title_open=”Zamknij” title_closed=”The Crate Escape – Carlsberg Commercial” hide=”yes” border=”yes” style=”default” excerpt_length=”0″ read_more_text=”Read More” read_less_text=”Read Less” include_excerpt_html=”no”]http://youtu.be/ZjUfM-cBU7E[/toggle]

Ta krótka narracja miała za zadanie przedstawić trzy marketingowo – orzeźwiające perełki tego lata. Nie dajcie się upałom, chłońcie kreatywność i szukajcie orzeźwienia w social mediach!
Rzekłem!

[/box]

Jak powinni zachowywać się politycy w tak upalne dni oraz kilka rad od Bartłomieja Graczaka z iktomaracje.pl.

[box]

Bartłomiej Graczakiktomaracje.pl

Upał nie doskwiera mi, gdy zrzucę z siebie nadmiar tekstyliów. Ale po stolicy nie będę chodził bez koszulki! Dlatego ważny jest ubiór – jeżeli skarpety to stopki, jeżeli buty to przewiewne. Chłodniej jest w koszulach niż w koszulkach. W domu problemu nie ma, bo mam dostęp do zimnych napojów i mogę zmoczyć włosy wodą, na dworze można przeczesać włosy mokrym grzebieniem. Problem mają politycy. Muszą ubierać się w koszule, które nie zdradzą tego, iż są zalani potem – idealna jest biała koszula. Zawsze powinni mieć chusteczkę do wytarcia czoła. Politycy to zwykli ludzie, więc tak jak my, muszą pamiętać o podstawowej zasadzie – pić dużo wody (nie wódy, bo im się to myli)!

[/box]

 A teraz coś dla pań. Kilka cholernie celnych wskazówek dotyczących makijażu.

[box]

CosmeFreak – cosmefreak.blogspot.com

W gorące dni, w kosmetyce jak w modzie, obowiązują dwie podstawowe zasady: Nr 1. Ochrona przed promieniami słonecznymi. Nr 2. „less is better”. Zgodnie z zasadą nr 1, która dotyczy także panów, koniecznie używamy kremów z filtrem np. SPF30 lub więcej. Co do kosmetyków kolorowych stosujemy zasadę nr 2. Ograniczamy ciężkie podkłady i stosujmy lekkie kremy. Tu polecam krem koloryzujący lub typu BB. W jednym kosmetyku mamy ochronę + lekką koloryzację. Całość możemy wykończyć delikatnie bronzerem (najlepiej mineralnym). Makijaż oczu najlepiej wykonać kremowymi cieniami do powiek i wodoodpornym tuszem do rzęs. Na usta nakładamy balsam do ust z filtrem ochronnym w ulubionym kolorze.

[/box]

No to na koniec jeszcze jaki film na upał?

[box]

Jędrzej Skrzypczyk(Nie)kulturalnie

Co zrobić, gdy na zewnątrz temperatura sięga czwartej dziesiątki? Moją propozycją jest po prostu udać się do kina. Klimatyzowana sala pozwoli nie tylko cieszyć się filmem ale i odpocząć od męczących upałów. Propozycji jest mnóstwo – epicki „Mroczny Rycerz powstaje”; napakowany akcją „Dziedzictwo Bourne’a” i ociekający testosteronem „Niezniszczalni 2”. Z filmów dla tych małych i dużych najlepszą pozycją będzie „Merida Waleczna”. Co zrobić wieczorem, gdy temperatura już spadnie? Polecam obejrzeć ze znajomymi przy piwku któryś z hitów poprzedniego lata – pięknych i wzruszających „Debiutantów” lub przezabawnego „Scotta Pligrima kontra świat”.

[/box]

Chodzi mi po głowie pomysł by jeden wpis oddać czytelnikom. Nie uda się to jednak bez Was. Zostawcie pod wpisem komentarz z Waszymi radami dotyczącymi upału. Najciekawsze, najśmieszniejsze czy też te najbardziej pomysłowe umieszczę w odpowiednim wpisie. Ale czy on powstanie zależy już tylko od Was.

Inne części cyklu AleUpał! znajdziesz tutaj:

– Chcesz się ochłodzić? Wypij Mrożoną Kawę!

– Kilka przydatnych rad na upalne dni

To może Cię zainteresować:

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1678017970 Szymon Szydełko

    Jak masz za duzo kasy, to możesz sobie wybudować takie coś: http://youtu.be/DycMJc-Ow-E 

  • http://artique.pl/ Artique

    pff, prawdziwy bloger w taki upał nie musi wychodzić z klimatyzowanego pokoju w dobrym 5 gwiazdkowym hotelu, za który oczywiście zapłacił sponsor, który dodatkowo dorzucił masę gadżetów do „testowania” 🙂

Przeczytaj poprzedni wpis:
dkr
Los kazał mi iść na Mroczny Rycerz Powstaje

Ze względu na wiele różnych spraw nie było mi dane zobaczyć nowego Batmana w dniu premiery. Nadarzyła się jednak okazja...

Zamknij