Blog nie do poznania

Blog nie do poznania

Dłubałem, dłubałem i wydłubałem. W końcu jest nowy wygląd CojaMysle?

Jak się podoba? Ja jestem zadowolony. Już od bardzo długiego czasu szukałem odpowiedniego wyglądu dla bloga. Plany o zmianie pojawiły się już jakiś czas. Teraz w końcu mogę pokazać efekt mojej pracy.

Zmiany są potrzebne. Przecież kto stoi w miejscu to się cofa. A ja się cofać nie chcę. CojaMysle? cały czas rośnie. Jestem zadowolony ze swojej dziecinki. Oby tak dalej.

Gdy dziecko nie mieści się w stare ciuszki to należ je wymienić na nowe. Stary szablon był dla mnie już zbyt mało elastyczny. Ten daje mi o więcej możliwości. Przy dobieraniu nowego motywu postawiłem na kilka cech, które zdecydowały, że CojaMysle wygląda teraz właśnie tak.

Przede wszystkim responsywność

Trend, który w 2013 roku wybuchł już na dobre. Blog od teraz sam dostosuje się do rozdzielczości Twojego ekranu, pozwalając na bezproblemową nawigację na ekranie każdego urządzenia – komputera, tableta i smartphone’a.

responsywny cjm

Większość czasu jaki poświęciłem na testowanie motywu polegało na zmniejszaniu i zwiększaniu szerokości okna przeglądarki. Nie wiedziałem, że obserwowanie jak posty składają się i rozkładają z trzech kolumn, przez dwie, do jednej może być takie fascynujące i zajmujące.

Prostota ponad wszystko

Jestem zwolennikiem minimalizmu. Lekkie, przejrzyste strony to te z kategorii moich ulubionych. Zalążek tej filozofii można było wyczuć we wcześniejszym motywie. Na wielu blogach zbyt wiele miejsca poświęca się na zbędne informacje lub powtarza się te same w kilku miejscach w tym samym czasie.

Tak nie będzie!

Koniec z tym. Nie chcę zasypywać czytelnika od pierwszej sekundy toną niepotrzebnych, śmieciowych informacji. Na stronie głównej pojawiają się tylko i wyłącznie wpisy. Żadnych social boxów, top 10 komentarzy, archiwum, kalendarzyków czy innych zbędnych ozdobników. Liczy się treść!

Chociaż nie byłbym sobą, gdybym stwierdził, że liczy się TYLKO treść.

Nie można serwować wykwintnego dania bez specjalnej oprawy. Tak jak nie wyobrażam sobie jedzenia popcornu z foliowej torebki, tak czytanie bloga musi sprawiać przyjemność, pobudzając nie tylko lewą półkulę mózgu ale również prawą.

Widgety, pluginy, social boxy przeniosłem tylko do wpisów. To stamtąd będziesz mógł mnie zasubskrybować na Facebooku, Google+ czy innym Twitterze. Myślę, że jest to najlepsze rozwiązanie.

Pic… gimme more pic…

pic

Pracując na starym szablonie miałem nie małe problem ze zdjęciami. Właśnie – były one przede wszystkim małe (nie problemy, zdjęcia). Wrzucając miniaturkę byłem ograniczony do konkretnych, małych wymiarów. Do tego skrypt każdą wrzuconą miniaturkę zmniejszał do z góry ustalonych wymiarów, oczywiście mając w dupie proporcje. Ile to było zabawy żeby dobrze dostosować zdjęcie do rygorystycznych wymogów.

Wraz z nadejściem nowej odsłony CojaMysle? mogę w końcu przestać walczyć z niedziałającymi obrazkami, spędzać godziny na dostosowanie rozmiaru zdjęcia do wpisu czy niszczyć oczy swoje i czytelników małymi obrazkami.

Duże, ostre, wyraźne i piękne. Takie od teraz będą obrazki na moim blogu. Koniec z grafikami rozmiarów wizytówki – teraz mam plakaty!

I jeszcze tysiące innych smaczków…

Teraz mogę sprawić, że strona będzie bardziej interaktywna. Video lub audio zamiast zdjęcia w miniaturce, koniec problemów z embedami, wykorzystanie każdej możliwej przestrzeni, slider dla którego pewnie znajdę jakieś ciekawe zastosowanie. Jest tego multum!

Jaram się, naprawdę się jaram.

Mam nadzieję, że wy też się jaracie. Sprawdźcie sobie każdy zakamarek nowej wersji bloga. Jakby ktoś zauważył jakieś problemy to niech od razu zwróci uwagę w komentarzu. Stronę trzeba jeszcze dotrzeć i dopieścić. Najlepiej jednak robi się to w praniu. Z czytelnikami.

Feel free to hate 😉 Ja wracam do zabawy z szerokością. Responsive bitch!

To może Cię zainteresować:

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1678017970 Szymon Szydełko

    a mi się podoba, nie będę hejcił. 😛

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1678017970 Szymon Szydełko

      Btw, nie zlicza Ci komentarzy na głównej
      BTW 2: buttony na menu przesuwają inne( jak jest mousehoveover)

  • http://wiecejluzu.com/ Krzysiek Humeniuk

    Ładnie to wygląda, podoba mi się 😉

  • http://www.looqash.com/ looqash.com

    Idziesz z trendem, ale to dobrze. Gdybym miał szerszą wiedzę z tworzenia stron to sam bym się pobawił, ale póki nie mam czasu żeby choć liznąć ten temat.

    • http://cojamysle.pl/ Arkadiusz Lech

      Własnie w WordPressie najlepsze jest to, że nie trzeba w ogóle znać się na tworzeniu stron. Na upartego możesz po prostu zainstalować motyw i w ustawieniach go wykończyć (kolory z palety, własną grafikę w logo itd.) Czasami da się stworzyć naprawdę fajnie wyglądającego bloga bez zaglądania w kod. To nie jest takie trudne jak się wydaje.

      • http://www.looqash.com/ looqash.com

        Ja aktualnie korzystam z blogspota ale wiem że przyjdzie czas przejścia na swoje i wtedy pewnie postawię bloga na wordpressie. Ale póki co jeszcze nie czas na to.

      • http://twitter.com/LKrzysiek Krzysiek Lubaszek

        Tetris to znakomity motyw 😀 Bardzo pasuje do tego bloga 😀

  • http://dajpanspokj.pl/ Maciej Jonek

    Wzorowałem się bardzo na Twoim Blogu budując mój, teraz czuję się osamotniony… Zawsze mogłem powiedzieć, że CoJaMyślę? też tak ma, teraz już nie mogę. Podoba mi się, Home trochę przytłacza ilością treści, ale po chwili używa się go świetnie. Może kiedyś dojrzeję do takiego układu, na razie jednak zostaję przy starym. Wysokie 5 za cierpliwość i wykończenie!

    • http://cojamysle.pl/ Arkadiusz Lech

      Prezentacja treści w Home IMO lepsza. Wiesz trend, trendem ale takie kafelki o wiele łatwiej nawiguje się na tablecie. Nie trzeba się tyle na smarować paluchem. Co do przytłoczenia -- kwestia przyzwyczajenia.

Przeczytaj poprzedni wpis:
skarpeta
Kope lat skarpeto. Przepraszam za ten romans z bankiem

Cypr okrada swoich obywateli z oszczędności, które trzymali w bankach. Może i zabieg wycelowany w zagranicznych milionerów, którzy wybrali sobie...

Zamknij