Co zrobić, by każdy poranek był zajebisty?

Co zrobić, by każdy poranek był zajebisty?

Jak ja nienawidziłem poranków. Nie dość, że trzeba wstawać wraz z pierwszą dostawą świeżego chleba do piekarni to jeszcze zimne noce i ciemne poranki nie napawały mnie optymizmem. Zimno, ciemno, głucho wszędzie. Jednym słowem kolejny dzień rozpoczęty w nieodpowiedni sposób.

Postanowiłem to zmienić i przejść z koszmarnego poranka na zajebisty poranek. Kilka update’ów dotychczasowych porannych czynności i te kilkadziesiąt minut przed wyjściem z domu może być kawałkiem świetnie spędzonego czasu.

Pobudka

Bez budzika niemógłbym funkcjonować. Najbardziej porządana i znienawidzona przeze mnie funkcja telefonu między piątą, a szóstą rano. Budzika nie da się po prostu wywalić, ale można sprawić, że będzie twoim przyjacielem. Zamiast głośnego beep, beep, beep lepiej ustawić sobie jakiś lekki, przyjemny kawałek. Jak chociażby ten Afromentala, który ostatnio wrzuciłem do Czwartkowej Nutki. Wstawanie bez napierdalania w uszy wysokimi tonami i pierwszą myślą po przebudzeniu się „Gdzie jest ten jebany budzik – zabiję tego kto go schował!” będzie o wiele lepsze.

Jak jesteś w stanie to załatw sobie takich ludzi każdego poranka przed oknem. Nie ma opcji – jeżeli tak będziesz się budził to dzień musi być zajebisty!

UWAGA! Pod żadnym pozorem nie ustawiajcie sobie na budzik swojej ulubionej piosenki, no chyba, że chcecie ją sobie szybko obrzydzić i znienawidzić.

Ćwiczenia

Kilka pompek, troszkę się porozciągać, mogą być przysiady. Zaraz po wyjściu z łóżka, poskładaniu namiotu, w drodze na poranne szczanie. Rozciągnięcie mięśni dobrze robi na cały dzień.

Poranna toaleta

Nie wyobrażam sobie początku dnia bez prysznica. Oprócz zalet higienicznych pozwala się dobrze obudzić. Ostatnio postanowiłem prysznicować się w letniej wodzie. Taka z przedziału nie jest gorąca, ale też jaj mi nie kurczy. Gdzieś czytałem, że to dobrze robi na mięśnie i samopoczucie, które rano w szczególności jest nadwyrężone.

Możesz też połączyć budzik z ćwiczeniami. Epic morning normalnie.

 Śniadanie

Nie ma nic lepszego niż jajecznica na boczku z pieczarkami. Do tego świeże, jeszcze ciepłe bułki z osiedlowej piekarni (wersja dla leniwych to tosty) i mam zajebiste śniadanie. Nie jakieś gówniane LU Go! co niby może zastąpić śniadanie. Taaa… kilka ciasteczek sprawi, że się smacznie najem. Jajecznica rulez!

Do tego kawa. Ale nie jakaś lura z fusami. Smaczne i lekkie cappuccino. Nie przepadam za mocną kawą. Ona ma nadać porankowi miły smak, a nie postawić mnie do pionu. To wcześniej przecież zrobił fajny budzik, kilka ćwiczeń i letni prysznic. Kawa to smak, który będę pamiętał i wspominał kładąc się spać, śniąc o nim, aż do kolejnego poranka.

Muzyka

Musi być obowiązkowo! Puszczona głośno oczywiście. Same pozytywne i lekkie kawałki „śniadaniowe”. Wstaję w domu pierwszy ze wszystkich mieszkańców. Zauważyłem, że ostatnio puszczając głośno takie lightowe piosenki to rodzinka również jakaś taka bardziej pozytywniejsza się zrobiła o poranku.

Jeżeli taki obrazek masz przed oczami zaraz po przebudzeniu to twój poranek na pewno jest zajebisty

Gdzie szukać porannego repertuaru? Olej radia. Puszczą ci tylko topowe hity, które do tworzenia zajebistego poranka nadają się jak HBO Go do oglądania filmów. Sprawdź Spotify i aplikację Tunigo, która dopasuje muzykę na każdą okazję. Ja polecam playlistę Mood BoosterLighten Up, Man! czy Creative Morning. Zajebista muzyka, przy której wyjdziesz do pracy/szkoły w podskokach, z rękami uniesionymi do góry w geście szczęścia i bananem na twarzy.

Teraz wyobraź sobie swój idealny poranek. Uświadom sobie, że każdy taki może być. Taki zajebisty. Przetestowane – działa. Kilka zmian, a każdy dzień możesz zacząć w wielkim stylu.

To może Cię zainteresować:

  • http://www.facebook.com/people/Michał-Jabłoński/100000993328228 Michał Jabłoński

    http://www.youtube.com/watch?v=M3hFN8UrBPw&list=FLRBVnIQosbUL2IIT1Fcol-g&index=2

    Łapaj w celu wybudowania sobie zajebistości i spokoju do życia. Jedyne co, to 1h dziennie.

    Uwaga: Produkt zawiera w sobie intensywność podobną do efektów grania w „Flower- Kwiat”. Przed użyciem zapoznaj się z treścią zawartą w muzyce lub skonsultuj się z kolegą albo koleżanką co tego słuchała, gdyż każda niewłaściwie stosowana nuta zagraża jakości dnia twoim bliskim i tobie.

    Link zawiera lokowanie produktu o zajebiście wielkim standardzie jakościowym. Posiada „Atest Matki (mojej) i dziecka (mnie). 🙂

  • Franciszek

    Co za pierdoły… to już nie ma w słowniku polskim: „z uśmiechem na twarzy” tylko zawsze z bananem? Może Ci się ten banan z czymś kojarzy… i stąd ta panienka na siłę umieszczona w tekście.

    • http://www.facebook.com/archi1266 Arkadiusz Lech

      Nikt nie każe Ci tego czytać. Zawsze możesz nie wchodzić i czytać teksty „z uśmiechem na twarzy”. Ja wolę tak i tak piszę. Panienkę też wolę więc i taką umieściłem -- będę chciał to umieszczę w każdym poście. Możesz się z tym zgadzać albo i nie -- Twój wybór.

  • Janusz

    Zamiast głośnego beep, beep, beep lepiej ustawić sobie jakiś lekki, przyjemny kawałek. Nie ogarniam, na mnie to działa już po pierwszych nutach: http://www.youtube.com/watch?v=YFNc9jrkY4I

  • http://nieskrepowany.blogspot.com/ Waldeusz

    A ja polecam audycję „Co tak wcześnie?” od 8 do 9 prowadzoną przez  Karola Paciorka i Włodka Markowicza, czyli LekkoStronniczych. Puszczają przyjemne kawałki i fajnie się słucha ich gadania. Do tego dostajesz z rana porcje informacji ze świata w dosyć fajnej formie, a potem możesz komuś dalej przekazać. 
    Ja tak już wstaje od miesiąca i dzień jest o wiele przyjemniej zaczęty niż gdybym miał zaczynać dzień z jakim tam komercyjnym radiem. 
    A co najlepsze mają oni appki na telefony i można słuchać w drodzę, albo na wykładzie.
    Polecam.

    • http://www.facebook.com/archi1266 Arkadiusz Lech

      No niestety zawsze gdy trwa Co tak wcześnie? to już mnie dawno w domu nie ma, a na nogach jestem od ok. dwóch godzin 😉

  • Pingback: Spotify w stylu CojaMysle? | CojaMysle?()

Przeczytaj poprzedni wpis:
cn4
Czwartkowa Nutka #4 – Pozytywne memy reggae

Czwartkowa Nutka się zmienia, od teraz będzie raz w miesiącu ale za to konkretniejsza.

Zamknij