Daj się zaskoczyć jakością Biedronki

Wpadł mi dzisiaj w ręce katalog z dyskontu Biedronka. Z zasady tego typu gazetki czy nawet katalogi wywalam od razu do śmieci, ten jednak zainteresował mnie swoją ciekawą oprawą. Po przeglądnięciu tej gazetki i obserwacji tego co dzieje się z marką Biedronka naszło mnie kilka przemyśleń, którymi chcę się z Tobą podzielić. Biedronka się zmienia. Zmienia się i to na lepsze.

 Sam katalog dał mi jasno do wiadomości, że ktoś tam wysoko w firmie dobrze wie co robi. Gazetka nie jest sztampowym katalogiem produktów do czego przyzwyczaiło mnie już TESCO czy Real. Biorąc darmowy egzemplarz ze sklepu nie dostajesz hmm… oferty handlowej, a kawałek bardzo interesującej lekturki (o ile można tak nazwać bądź co bądź katalog). Produkty przedstawione są w bardzo fajny sposób, są to najczęściej produkty wysokiej jakości z przystępną ceną lub też ceną porównywalną do konkurencji. Oprócz tego między produktami zawarto przepisy na interesujące dania. Nie mówię tutaj o schabowych z serem czy pierogach z mięsem, a raczej o Kaczce pieczonej z jabłkami i ananasem lub Zupie kremowej z zielonego groszku z musem z mango. Są to ambitne przepisy, tak przygotowane, by klient wszystkie potrzebne składniki znalazł w najbliższym sklepie z uśmiechniętą biedronką. Świetna sprawa.

Nie wiem jak Ty ale ja to kupuję. Wolę zobaczyć coś takiego niż kolejną nudną gazetkę. Oprócz tego jako gadżeciarz zainteresowała mnie ostatnia strona, gdzie został zaprezentowany bardzo ciekawy tablet w najniższej cenie na rynku. Co najciekawsze pod ofertą produktu znalazłem  również ciekawostkę dla laików w temacie technologii – krótkie i zwięzłe wytłumaczenie różnicy między ekranem opornościowym, a pojemnościowym. SUPER!

;)

Ostatnio większość sklepów tej sieci zostało fajnie wyremontowanych i odnowionych, co również pozytywnie wpływa na obcowanie klienta z tą marką. Brawo! Jeszcze trochę i nikt nie będzie się śmiał, widząc piłkarza reprezentacji polski w piłce nożnej, biegającego po murawie z logo Biedronka na koszulce.

Warto też zaglądnąć na stronę Biedronki, która ma fajny design i można tam znaleźć, oprócz oferty handlowej, dużo ciekawych informacji. Ja dałem się zaskoczyć jakością Biedronki. Zaskoczyła mnie pozytywnie. A Ty co myślisz o „nowej” Biedronce?

Na koniec jeszcze reklama „nowej” Biedronki.

To może Cię zainteresować:

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kultura kiczu

Ludzie kochają kicz. Ludzie kochają lekką, przystępną formę, która odmóżdży ich po ciężkim dniu pracy. Kicz zalewa internautów z każdej...

Zamknij