Humble Bundle zmienia obraz cyfrowej dystrybucji

Humble Bundle zmienia obraz cyfrowej dystrybucji

Humble Bundle to marka, którą zna już bardzo wielu graczy. To dzięki nim mali, garażowi programiści mogli zarobić niezłe pieniądze na swoich niezależnych grach. To dzięki nim chore dzieci mogły poczuć się lepiej. To w końcu dzięki nim zmienia się obraz cyfrowej dystrybucji, a raczej może się zmienić.

Humble Bundle (https://www.humblebundle.com) ruszyło ostatnio z nową paczką gier. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że gry niezależne zamienili na pełnoprawne tytuły AAA firmy THQ.

W najnowszym Skromnym Zestawie znalazły się więc takie tytuły jak:

  • Company of Heroes (z dodatkami)
  • Darksiders
  • Red Faction Armagedon
  • Metro 2033
  • Saints Row 3
  • Titan Quest

Największą perełką w tym bundle’u jest oczywiście Saints Row 3. Od momentu jak na Steamie był darmowy weekend z tą grą nosiłem się z jej zakupem. Teraz nadarzyła się najlepsza ku temu okazja. Warto wspomnieć, że Saints Row 3 jest w tym zestawie grą premium i aby ją otrzymać trzeba zapłacić więcej (przynajmniej 1 centa) niż wynosi aktualnie średnia cena całego zestawu.

Płać ile chcesz i komu chcesz

Te słowa najlepiej oddają ideę Humble Bundle. To kupujący decyduje ile chce zapłacić. Minimalna kwota w tym przypadku to dolar (kwota wymagana do otrzymania kodów do przypisania gier do konta Steam). Dolar za takie gry? Przecież to grzech nie brać.

Ale co się w sumie takiego zmieniło?

Do tej pory Humble Bundle skupiało się przede wszystkim na mniejszych produkcjach. Indie. Były to oczywiście hity, najlepsze z najlepszych w swojej kategorii – Braid, Bastion, Limbo czy Super Meat Boy – ale to cały czas gry niszowe, które często bez dobrego wsparcia nigdy by się same nie obroniły na półkach sklepowych.

Teraz gdy do gry weszło THQ zrobiło się o wiele ciekawiej. Gry z najwyższej półki, bardzo dobre jakościowo w cenie, którą rynek sam sobie wybierze? Jestem zdecydowanie za! Można gdybać czy to czasami nie paniczne chwytanie się ostatniej deski ratunku, ale hej Final Fantasy też miało być „ostatnią fantazją” studia Square Enix, a było ich biletem do sukcesu. Paczka THQ zarobiła w tym momencie już prawie 4 mln. zielonych, pachnących dolców.

Nie wiadomo jednak ile z tych pieniędzy poszło do THQ – to kupujący decyduje komu płaci. Ma do wyboru THQ, Fundacje charytatywne (Child’s Play i American Red Cross) oraz zespół Humble Bundle. Można jednak założyć, że większość osób nie chciała ingerować suwaczkami odpowiedzialnymi za podzielenie datków, wtedy pieniądze rozkładają się następująco:

  • THQ (65%)
  • Fundacje (20%)
  • Humble Bundle (15%)

Przy takim podziale pieniędzy dla THQ przypada ok. 2,6 mln dolarów! Kwota całkiem zacna, potrafiąca wyciągnąć firmę z kryzysu, o którym w przypadku THQ mówiło się już od jakiegoś czasu.

A wielcy na pewno obserwują

Ta akcja jest niesamowita ze względu na wiele różnych czynników i utarła nosa wielkim tej branży już nie jeden raz. Jako pierwsi pokazali, że w małych niezależnych produkcjach można znaleźć już nie takie małe pieniądze. Teraz pokazują, że zaufanie kupującym może się opłacić. THQ sprzedało gry, które sprzedać się nie mogły (inaczej nie mieliby problemów finansowych), za cenę, która kupującym odpowiadała.

Jestem ciekaw czy inne firmy również zdecydują się na podobny krok. Są starsze gry, w które chętnie bym zagrał ale  szkoda mi wydawać na nie pieniędzy. Mogę je przecież zainwestować w najnowsze hity. Dlaczego takie EA czy Activision, Sony czy Microsoft nie mogłoby przygotować paczki gier z jednej ze swoich serii? Gry do 2010 roku + gra premium z 2012. To by było świetne!

Pojawia się niezła gałąź branży czekająca aby wyciągnąć z niej tak uwielbiane przez nas wszystkich pieniążki.

To może Cię zainteresować:

  • http://konradpisze.pl/ Konrad

    Po przykładzie THQ z pewnością większe firmy (choć może nie Ubisoft, Activision czy EA) będą pisać do zarządu HumbleBundle ze swoimi propozycjami. To naturalna kolej rzeczy. Ważne jest natomiast, aby ów zarząd umiał prawidłowo rozporządzać tymi artykułami (w tym przypadku -- grami komputerowymi) z wyższej półki. Nie może przecież za każdym razem udostępniać za cenciaka gier, które nie pójdą na starszych maszynach!
    Prawdą jest bowiem fakt, że z HumbleBundle korzysta masa, ale to naprawdę masa użytkowników ze słabszymi komputerami. W tym ja, serio. Nie mamy się co oszukiwać -- ludzi z mocniejszym komputerem stać na to, aby pójść po grę do sklepu i kupić za kilkadziesiąt euro. W Red Faction: Armageddon już sobie nie powalczyłem, 10 FPS mnie nie robi. A jest przecież jeszcze Metro 2033, jest jeszcze Saints Row. HumbleBundle musi dawać nam również gry, które pójdą na Pentiumach 4! To byłoby mądre rozwiązanie, które nie zniechęcało by kupujących/wspierających.Kupiłem HumbleBundle z Saints Row 3 w zestawie, bo przypisanie go mojego konta Steam sprawi, że gdy kiedyś sprawię sobie lepszego peceta -- będą miał na czym pograć. Oraz do tego mam poczucie wsparcia, prawda? To jest -- myślę -- fajne podejście.

    I jeszcze -- szczerze żałuję, że przy poprzednich edycjach HumbleBundle kupowałem produkty nie będąc zalogowanym. Serio, wsparłem może z 5-6 edycji i jak sobie przy pomocy Wikipedii przypomniałem, jakie to ja gry kupiłem, to szkoda mi się zrobiło. Jeśli będziecie wspierać HumbleBundle -- tak jak ja -- róbcie to na swoim koncie!

    • http://www.facebook.com/archi1266 Arkadiusz Lech

      IMO Nie powinni tworzyć zestawów pod starsze PeCety. To dosyć ograniczające i uwsteczniające. Gry Indie, ze względu na to, że są robione małym kosztem i przez małą ekipę ludzi nie wyciskają ostatnich soków z komputerów. Wszystko idzie do przodu.

      Jestem zdania, że lepiej kupić i odłożyć te gry jeżeli teraz nie masz odpowiedniego komputera. Ja tak robię np. z Androidem. Moja Xperia X10 już nie pociągnie najnowszych gier od Gameloftu. Gdy jednak są na nie jakieś duże promocje to żal nie kupić.
      Do tego nie wydaje mi się, żeby Humble Bundle zapomniało o „korzeniach” przecież to dzięki nim bardzo dużo niezależnych gier wypłynęło, 

  • anonimowy

    kllllllllllllllllllll

  • Pingback: A ile ciekawych gier ty ominąłeś? | CojaMysle?()

Przeczytaj poprzedni wpis:
pokahontaz
Pokahontaz – Rekontakt kontynuuje moją przygodę z rapem

Ostatnio przez bloga przetoczyła się dyskusja na temat polskiego rapu. Nie byłem fanem tego gatunku. Wręcz go olewałem. Tak samo...

Zamknij