Kultura kiczu

Ludzie kochają kicz. Ludzie kochają lekką, przystępną formę, która odmóżdży ich po ciężkim dniu pracy. Kicz zalewa internautów z każdej strony. Wielu z tego powodu nazywa Internet jednym wielkim śmietnikiem. Ciężko znaleźć wartościową rzecz jeżeli nie wiesz gdzie jej szukać. Łatwiej trafić na Mięsnego Jeża niż na ciekawy filmik dający do myślenia. Nie jest to niczym złym wszak rynek dostosowuje się do klienta, a to oznacza, że ludzie potrzebują kiczu.

Tłumaczy to wielką popularność kwejk.pl czy zagranicznego 9gag.com. Ludzie szukają kiczu, ludzie dzielą się kiczem ludzie tworzą kicz. Jest to już integralna część życia internetowego. Ktoś „z zewnątrz” przeglądając kilka stron może stwierdzić – Banda niewyżytych prymitywów, którzy cieszą się na widok tekstu „Co ja pacze” czy oglądając 3 godzinną wersję zapętlonej animacji Nyan Cata (btw. zobaczyło ją 3 mln ludzi).

Ale czy kicz to coś złego? I tak i nie. Dużą popularność tej sztuki można wykorzystać w dobrych celach, ale może też doprowadzić do bardzo nieprzyjemnych skutków. Najlepszym tego przykładem jest kontrowersyjny filmik o Piłsudskim. Filmik ten jest i chwalony i krytykowany ale niezaprzeczalnie odniósł sukces – wywołał emocje.

Kicz wykorzystany w dobrym celu? Według autora tak. Film historyczny o Piłsudskim raczej nie zainteresowałby rzeszę internautów. Ale gdyby pokazać personę owiniętą w kiczowatą otoczkę, bez żadnych faktów historycznych i pokazać, że był taki człowiek jak Piłsudski. Przedstawić go na wzór Chucka Norrisa, który był obiektem żartów milionów ludzi na całym świecie. Żartów, które sprawiły, że Norris stał się popularny, a ludzie chcieli poznać go lepiej.

Z filmikiem o Piłsudskim jest jednak duży problem. Pomijając już kwestię moralną – swego rodzaju wyśmiewanie bohatera – dla mnie nie jest to obraźliwe. Internet nauczył mnie dużego dystansu. Kwejk czy Demotywatory nie raz już udowodniły, że ludzie w Internecie biorą na serio wszystko to co się mówi o czyjejś historii. Co więc się stanie, gdy ludzie zamiast zainteresować się prawdziwą historią Piłsudskiego zaczną powtarzać kuriozalne cytaty z wyżej wspomnianego filmiku? No nie zaciekawie. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdy uczeń przepytywany przez nauczyciela historii, na pytanie „Kim był Piłsudski” odpowiada – to ten co zjadł nos sfinksa i miał konia, który strzelał z dupy laserami.

Kicz zakrzywia naszą rzeczywistość. Pomaga się ludziom odstresować, odpocząć. Przestać myśleć nad problemami życia codziennego. Szkoda, że wiele osób bierze go na serio. Kibicuję Piłsudskiemu :) Bo pomysł na przekazywanie informacji za pomocą kiczu, który jest tak chętnie wchłaniany przez młodych ludzi jest, dobrym pomysłem.

To może Cię zainteresować:

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ładnie jest się przywitać

Nie lubię powitań.

Zamknij