Muszę przeprosić Kominka

Muszę przeprosić Kominka

On ma mnie w dupie. Ma w dupie zdanie, które o nim sobie wyrobiłem. Ma w dupie wszystko i wszystkich. W dupie ma nawet ten tekst i to, że przeczytałem jego książkę.

Mimo wszystko muszę chcę go przeprosić.

Bloger, to książka, którą Tomek ostatnio wydał. Jego pierwsza, ale mam nadzieję nie ostatnia książka. Na początku nie byłem w ogóle zainteresowany tą pozycją. Pewnie gdyby nie okazyjna cena dla zamówień przedpremierowych nigdy bym jej nie kupił.

Dobra cena, no i kilka wątpliwości w stosunku do tego czy to co robię, robię dobrze i czy w ogóle warto zaowocowało zamówienie książki w pre-orderze.

Obaw miałem co niemiara. W szczególności po przeczytaniu wyrwanej na promocji książki Katarzyny Olejniczak Wszyscy Jesteśmy Sprzedawcami!.

Doszły do tego problemy z logistyką w wydawnictwie, które strasznie mnie irytowały. Do tego jeszcze moje zdanie o Kominku nie było zbyt dobre. Zawsze Tomka uważałem za osobę bardziej przypominającą coś na wzór naszych polskich celebrytek, które są popularne z tego, że nie ubrały bielizny albo pokazały gołą dupę w telewizji. Swoją popularność opierały na skandalach i ogólnej zadymie w okół własnej osoby.

Książka przyszła, a ja z niechęcią ją otworzyłem i modliłem się do różnych bóstw, by Bloger nie wylądował na półce obok wspomnianego wyżej pseudo-poradnika odnoszenia sukcesu.

Rzeczywistość okazała się być zupełnie inne. Inna do tego stopnia, że Kominek zyskał w moich oczach, a w jego wspomnieniach i przemyśleniach mogłem znaleźć wiele przemyśleń, które sam mam na etapie, w którym On kiedyś już był. Ciekawe. Po 350-ciu stronach książki, z wieloma literówkami i błędami korektorskimi człowiek, którego nigdy nie znałem osobiście, ale uważałem go za gwiazdeczkę robiącą w okół siebie dużo zamieszania zyskał w moich oczach. Pokazał, że w tym Kominku płonie jednak ogień, że ten ogień jest ciepły i przyjazny.

Oczywiście jak sam Tomek przyznał w książce nie ma nic w złego w koloryzowaniu faktów u blogera i pewnie też tak zrobił w swoich ckliwych opowiastkach – kto by tego nie zrobił?

Sama książka – wielu miejscach już mi nie przydatna. Może dlatego, że jestem na etapie, na którym wiele z jego rad przerobiłem wcześniej sam, wyciągając wnioski z kilkuletniego doświadczenia przy publikacji tekstów w internecie, kontaktami ze społecznością i zarządzaniem różnego rodzaju projektami. Jego słowa były jednak dobrym potwierdzeniem tego, że czasami miałem nosa ale w niektórych aspektach można było zrobić coś inaczej. Bardzo przyjemne doświadczenie. Nie ze wszystkim się zgadzam, na niektóre tematy mam inne zdanie, co nie zmienia faktu, że odmienne zdanie nie oznacza jednej prawidłowej odpowiedzi.

Książka pisana lekko – czuć, że od serca, że ze stuprocętową wiarą w to co zostało przelane na papier. Bez górnolotnych haseł – bezkompromisowa szczerość. Jak dla mnie najlepsza metoda na przedstawienie świata (w tym przypadku blogosfery) jaką jest, a nie jaką chciałoby się by była.

Bardzo dużo dał mi rozdział o współpracy z firmami, reklamą i zasadami dobrego dobierania warunków, na jakich pracujesz przy różnego rodzaju kampanii. Znowu bezkompromisowa szczerość – Lubię to.

Zastanawiam się teraz ilu ciekawych i interesujących ludzi skreśliłem tylko przez to, że na początku wyrobiłem sobie o nich złe zdanie.

Kominek. Tomek przepraszam i dzięki.

Najpiękniejsze jest to, że Ty i tak masz to w dupie 😉

To może Cię zainteresować:

  • http://destylator.at/ Destylator / adam

    Jakoś do tej pory mam odrzut od literatury Kominka i pewnie jeszcze przez długi czas tak pozostanie…

    • http://www.facebook.com/archi1266 Arkadiusz Lech

      Bardzo przyjemna lektura. Wchodzi aż miło. Czasami warto zrobić coś wbrew sobie -- bo przecież i ja i Ty możemy się mylić i przeoczyć coś ciekawego.

  • Pingback: Nie pojechałem na Blog Forum Gdańsk 2012 | CojaMysle?()

Przeczytaj poprzedni wpis:
tablet
No to co z tą erą post-PC? Recenzja VersaTab i podsumowanie eksperymentu

Jakiś czas temu pisałem o małym eksperymencie. Chodziło o to by aktualnie testowany przeze mnie tablet firmy Benger - VersaTab...

Zamknij