Pies uratowany dzięki Google Street View

Pies uratowany dzięki Google Street View

Kurczą, lubię od czasu do czasu zobaczyć coś miłego, fajnego, potwierdzającego tezę, że ludzie to jednak dobrzy ludzie. Historia bezdomnego psa, którego zauważono dzięki usłudze Street View fajnie wpisuję się w tego typu miłe rzeczy.

Często w sieci można znaleźć różne śmieszne momenty uchwycone przez samochód Google, który jeździ po całym świecie i pstryka fotki ulic, by później internauta mógł po nich wirtualnie pochodzić. Na jednym ze zdjęć uchwycono bezdomnego psa, który błąkał się po jednej z ulic Long Beach w Stanach.

Ktoś postanowił pomóc bezpańskiemu psu. Psina była jednak zupełnie dzika więc trzeba było ją najpierw oswoić. Jako, że była to akcja zainspirowana usługą internetową, nie mogło zabraknąć filmiku, który uwiecznił momenty oswajania psa.

Fajna akcja, fajny montaż, dobry podkład – filmik inspiruje do podobnych działań 😉 Oby takich więcej.

To może Cię zainteresować:

Przeczytaj poprzedni wpis:
uczen
Zamiast skutki, lepiej naprawić przyczyny

Kolejna akcja blogerów. Szczytna, namawiająca do pomagania - super. Jest świetnie. Sam pomysł - pomoc niedowartościowanym, a przez to nie...

Zamknij