Projekt Gr@żyna – daj mi człowieka, a zrobię z niego potwora!

Projekt Gr@żyna – daj mi człowieka, a zrobię z niego potwora!

Wystarczyło, że zostawiłem Internet na weekend. Postanowiłem spędzić trochę czasu nad jeziorem – odcięty od świata. Rzadko zdarza mi się aż tak zignorować sieć. Dało mi to możliwość odświeżenia się na chwilę, zatrzymania i odsapnięcia. Wracam, a tu boom! Przez te trzy dni tyle się wydarzyło. Ten potok informacji jest tak szybki, że jeżeli raz wypadniesz to ciężko jest wrócić od razu na właściwy tor. No ale ja nie o tym. Miało być o projekcie Gr@żyna.

Do tej pory stałem z boku, byłem biernym obserwatorem. Pani Grażyna Żarko ani mnie nie grzała ani ziębiła. Jeżeli trolluje to niech sobie trolluje, przecież Internet jest wolnym miejscem i już dawno sobie zdałem sprawę, że i tacy ludzie muszą mieć swój kawałek Internetu – pomijając fakt, że cała postać była fikcyjna i wykreowana na potrzeby tego projektu.

Wszystko niestety rozeszło się o własnie fikcyjność i fałsz pani Gr@żynki. Rozumiem jaki cel przyświecał całemu projektowi, rozumiem i jakoś mnie nie dziwi jego finał. Niestety metody jakie zostały podjęte by uzyskać cel są dla mnie dziwne. Panowie na początku chcieli pokazać, że w Internecie jest duża liczba osób potrafiąca zastraszyć, grozić i zwyzywać każdego tylko ze względu na jego poglądy, styl bycia czy nawet wagę.

Gdyby ktoś wszedł do klatki z wygłodniałymi psami, wyciągnął porządny kawałek mięsa i zaczął się drażnić z czworonogami to chyba logiczne jest, że psy nie będą obojętne na takie zachowanie – odpowiedzą agresją. Wtedy taki delikwent może wyjść i powiedzieć rzecz oczywistą – psy są agresywne, gdy się je drażni. Ten sam wniosek można przedstawić w inny sposób, wtedy mamy doczynienia z manipulacją. Uczestnik takiego testu może wyjść z klatki i powiedzieć – Psy są agresywne. Pomija on wtedy kluczowy fakt, który wzbudził agresję w opisywanych psach, fakt który nie wynika z agresywnej natury psa, a zaczepnej i drażniącej natury człowieka.

Podobne mechanizmy zaobserwowałem w tym projekcie. Materiał podsumowujący jest mocno zmanipulowany, który na siłę chce udowodnić, że internauci są agresywni i nietolerancyjni. Tylko tak jak nie istnieje statystyczny Polak, tak samo nie istnieje „Internauta” . Każdy jest inny, każdy ma swoje zdanie i każdy ma prawo do jego wypowiadania – dlatego nie próbujmy tak ogólnikowo i powierzchownie kategoryzować internautów.

To może Cię zainteresować:

  • skrzat

    Drogi autorze. Pies to zwierze, i ma instynkty- nie myśli. I tym sie różni od człowieka..

    • http://www.facebook.com/archi1266 Arkadiusz Lech

      Porównanie nie ma za zadanie kogoś obrazić tylko pokazać mechanizm manipulacji faktami. Przyszedł mi do głowy pomysł z psami ponieważ sam byłem świadkiem takiej sytuacji.

    • realista

      Zauważ, że te debile, które nagrywały te filmiki nie potrafiąc się wysłowić tylko coś seplenić próbowały też nie myślą -- mają instynkty. Te instynkty są coraz częściej zauważalne wśród takich społeczności. Brak wiedzy, brak wychowania -- brak myślenia.

  • Leon Zdziałek

    Bzdura… problem polega na tym, że w odróżnieniu od Tuska czy Kaczyńskiego działalność pani Grażynki nie miała żadnego wpływu na nasze zachowanie, portfele i.t.d. -- gada, to niech sobie gada. Banda gimbusów była po prostu przerażająca.

    No i jeszcze kolejny co nie rozumie, że istnieją takie rzeczy jak statystyczny polak, internauta czy że stereotypy po prostu istnieją niezależnie od tego co pieprzą redaktorzy z gazety wybiórczej. Do tego sam widzisz jak zareagowali ludzie. Nawet Patryk Rojewski (tzw. Rojo, rojov13) zabijał wizerunek pani Grażynki.

    Oczywiście -- niezaprzeczalnie -- ludzie się od siebie różnią, jednak określone grupy mają wspólne cechy i koniec. Rzeczywistości nie zakrzyczysz.

  • Leon Zdziałek

    Bzdura… problem polega na tym, że w odróżnieniu od Tuska czy Kaczyńskiego działalność pani Grażynki nie miała żadnego wpływu na nasze zachowanie, portfele i.t.d. -- gada, to niech sobie gada. Banda gimbusów była po prostu przerażająca.

    No i jeszcze kolejny co nie rozumie, że istnieją takie rzeczy jak statystyczny polak, internauta czy że stereotypy po prostu istnieją niezależnie od tego co pieprzą redaktorzy z gazety wybiórczej. Do tego sam widzisz jak zareagowali ludzie. Nawet Patryk Rojewski (tzw. Rojo, rojov13) zabijał wizerunek pani Grażynki.

    Oczywiście -- niezaprzeczalnie -- ludzie się od siebie różnią, jednak określone grupy mają wspólne cechy i koniec. Rzeczywistości nie zakrzyczysz.

  • orzechowa

    A moim zdaniem te przekazy Pani ”Grażyny” po prostu negatywnie działały na młodzież którzy wmówili sobie że to jest złe to co ona mówi , że tak nie może być że co ona sobie myśli że będzie nas obrażać. Ja gdy oglądałam jej filmiki, pomyślałam jest starsza , w tym wieku ludzie różne mają zachowanie po prostu to olałam, niech sie dzieje co sie ma dziać. Niech sobie nagrywa te filmiki.. Mam 15 lat, nie wiem ile mają lat ci którzy nagrywali te bezsensowne
    filmiki w którym jest tyle przemocy że nawet sama bym sie bała wyjść z domu. Na koniec chciałam tylko powiedzieć aby pani sie nie martwiła bo to nie ma sensu , teraz nie ma takiego dobrego zachowania jak kiedyś -- teraz przemoc , chamstwo i nienawiść .. Teraz nawet za byle co, za wypowiedź dostajesz w morde bo wypowiedziałeś/aś się na własny temat.. Pozdrawiam

Przeczytaj poprzedni wpis:
wilfred
Wilfred – pies w skórze człowieka czy człowiek w skórze psa?

Ostatnio mam więcej czasu. Postanowiłem zobaczyć jakiś nowy serial. Mam duże zaległości w tym temacie więc miałem w czym wybierać....

Zamknij