Sprawdź skąd pochodzi twój BigMac – tak się poprawia wizerunek

Sprawdź skąd pochodzi twój BigMac – tak się poprawia wizerunek

Zastanawiałeś się kiedyś skąd pochodzą składniki do BigMaca czy Cheeseburgera, którego właśnie jesz? Ja też nie, ale jest pewnie wiele osób, które tak robiły.

McDonald’s już od jakiegoś czasu walczy z wizerunkiem restauracji z niezdrowym żarciem. Nawet w Polsce od bodajże roku w telewizji można było oglądać spoty, w których dwóch facetów sprawdzało jakość składników.

Australijski oddział tego, jednego z największych na świecie brandów poszedł nawet o krok dalej. Wykorzystując technologię umożliwili każdemu klientowi sprawdzenie skąd dokładnie pochodzą składniki, które zostały użyte w tej dokładnie kanapce, którą mają przed sobą.

Pomysł jest bardzo prosty. Sprawdźmy gdzie (przy pomocy GPSa) została kupiona konkretna kanapka (to sprawdza się przez rozpoznawanie opakowań przez kamerę iPhone’a)  oraz o której godzinie. Dzięki tym trzem informacją, które są dokładnie analizowane, klient może dowiedzieć się niemalże, z której świnki zrobiono mięso do jego BigMaca.

Nie wiem czy wiele osób z tego skorzysta, ale idea sama w sobie jest genialna. Z jednej strony klient nie odczuwa dysonansu pozakupowego (nie obwinia się o jedzenie niezdrowej żywności), a z drugiej McDonald’s niepodważalnie walczy ze stereotypem niezdrowego fastfoodu i tworzy sobie z zadowolonych klientów własną armię, która pójdzie w świat i będzie głosić, że niezdrowy BigMac to ściema dietetyków.

Dzisiaj w sumie to żarcie nie jest o wiele gorsze niż półprodukty, z których przygotowujemy posiłki sami.

Jestem ciekaw czy już niedługo podobną operację będę mógł przeprowadzić w Polsce.

To może Cię zainteresować:

  • Leon Zdziałek

    Bo z tym niezdrowym jedzeniem to była bzdura od samego początku. Wszystko jest na pewno świeże i lepsze niż w niejednej knajpie w polsce czy to przed czy po rewolucji tzw. magdy gessler.

    Co do „appki” to brakuje jeszcze zdjęć lub filmów z procesu mordowania krowy, ryby czy innej sałaty.

  • http://www.looqash.com/ looqash.com

    W Polsce nikt tego nie wprowadzi, bo McD jest tani i ludzie i tak będą stać w kolejkach żeby kupić cheesa za 4 zł. Kwestie eko ciągle jeszcze mają u nas wagę niższą niż cena.

    • http://www.facebook.com/archi1266 Arkadiusz Lech

      McD nigdzie nie należy do ekskluzywnych restauracji, a z opinią o niezdrowym żarciu walczą i w Polsce

      • http://www.looqash.com/ looqash.com

        Pewnie że nigdzie drogi nie jest ale to w Polsce mamy niskie płace względem choćby zachodu, kultury jedzenia w restauracjach też nie mamy rozwiniętej i wolimy fastfood. Walczą z tym niezdrowym, ale coś mi się wydaje że ze 2 pokolenia muszą minąć żeby nasza mentalność żywieniowa uległa zmianie.

      • Leon Zdziałek

        Bzdura… to właśnie w polsce wiele osób uważa to za nie wiadomo co, pewnie się za późno urodziłeś aby zobaczyć jakie sławy (obecnie nazywa się to: „celebryci”) były w różnych McD na otwarciu.

        Ba, są miejsca z księgami pamiątkowymi… 

Przeczytaj poprzedni wpis:
hbogo
HBO GO to strata pieniędzy

Długo powstrzymywałem się przed napisaniem tekstu o HBO Go. Ponieważ jest to produkt dosyć dziwnie przemyślany i niepewny dla klienta....

Zamknij